Andrzej Bargiel zrezygnował ze zjazdu na nartach z Mount Everestu

0
151
Warszawa, 03.08.2018. Narciarz i alpinista Andrzej Bargiel podczas konferencji prasowej w Warszawie, 3 bm. Polak 20 lipca br. jako pierwszy czlowiek w historii zjechał na nartach z wierzchołka K2, drugiego najwyższego szczytu na ziemi. (gj) PAP/Leszek Szymański

Bargiel przygotowywał się od trzech tygodni do zjazdu z najwyższej góry świata, co byłoby pionierskim wyczynem.

“Kończymy, bo to jest najbardziej rozsądne. Niestety czasem tak jest, że trzeba szacować ryzyko i jeżeli jest za duże, powiedzieć +stop+. Dziękuję członkom mojej ekipy, wszystkim, którzy wierzą i wspierają ten projekt, zwłaszcza sponsorom i partnerom” – napisał Bargiel.

“Jesteśmy w bazie pod Everestem już trzeci tydzień. Warunki w tym roku są bardzo trudne. Monsun się przedłuża, często pada śnieg i deszcz. Podczas lata poziom zamarzania był bardzo wysoki i lodowiec jest w tragicznym stanie, jest w nim mnóstwo szczelin. Największym problemem jest serak wiszący 800 metrów nad lodowcem, ma 50 m wysokości, 30 m długości i jest odczepiony od właściwego lodowca. Poruszanie się pod nim jest bardzo trudne. Ja tego ryzyka nie akceptuję, serak może spaść w każdej chwili i to zatrzymuje nas przed działaniem. Próbowaliśmy przeczekać ten okres, wtedy moglibyśmy uruchomić działania, niestety jesteśmy tu bardzo długo, nie ma progresu w akcji górskiej i w aklimatyzacji” – wyjaśnił.

W lipcu 2018 roku Bargiel jako pierwszy na świecie zjechał na nartach ze szczytu K2 (8611 m) w Karakorum. (PAP)

af/ olga/ co/