CKE: do szkół docierają maile o podłożonych ładunkach wybuchowych

0
60
Warszawa, 10.04.2019. Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik podczas konferencji prasowej, 10 bm. w siedzibie resortu, w trzecim dniu strajku nauczycieli, nt. przebiegu egzaminu gimnazjalnego. (soa) PAP/Rafał Guz

W środę o godzinie 9 rozpoczął się egzamin maturalny z języka angielskiego – najczęściej wybieranego języka obcego przez abiturientów. W tym roku zdaje go 93 proc. maturzystów.

“Sytuacja wygląda podobnie jak w dniu ubiegłym. Do szkół od wczoraj docierają maile o podłożonych ładunkach wybuchowych” – powiedział w środę PAP przez rozpoczęciem egzaminu dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik.

W poniedziałek, w pierwszym dniu matur, 122 szkoły zgłosiły do okręgowych komisji egzaminacyjnych, że otrzymały drogą mailową informacje o podłożeniu ładunku wybuchowego. We wtorek, w drugim dniu sesji egzaminacyjnej, takich sygnałów było 663. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe.

“Wysłaliśmy do szkół informacje, w uzgodnieniu z Centralnym Biurem Śledczym Policji, z propozycja by dyrektorzy szkół zaplombowali wczoraj wieczorem okna i drzwi. Przez całą noc przy każdej szkole patrole pełniło po dwóch policjantów, więc wielu dyrektorów – nawet jeśli odebrali wiadomości (mailowe) – kiedy nie było żadnych naruszeń i policja potwierdzała, że wokół szkoły nic się nie działo, nie żądało przeszukania szkoły, bo wiadomo, że te wszystkie informacje to +fejki+” – powiedział dyrektor CKE.

“Byli też dyrektorzy, którzy żądali przeszukania szkół mimo tego. Te akcje są prowadzone” – dodał.

“Obecnie nie mamy informacji, by gdzieś egzamin miał rozpocząć się z opóźnieniem, ale tak naprawdę będzie to wiadomo dopiero około godziny 12” – poinformował Smolik. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ krap/