Francja: niepokój wobec zanieczyszczenia ołowiem okolic katedry Notre Dame

0
1477
epa07736957 Construction workers stand on a scaffolding on top of Notre-Dame de Paris Cathedral during preliminary work, in Paris, France, 24 July 2019, three months after it was badly damaged by a huge fire last 15 April. EPA/RAFAEL YAGHOBZADEH / POOL MAXPPP OUT Dostawca: PAP/EPA.

Prace przy odbudowie katedry, wstrzymane w lipcu z powodu zbyt wielkiej ilości pyłu ołowiowego w powietrzu, miały być wznowione w poniedziałek, ale termin przesunięto na 19 sierpnia.

Choć prefektura podkreśla, że najpierw sprawdzi, czy zastosowano się do dyrektyw inspekcji pracy, mieszkańcy i lekarze wyrażają wątpliwości, czy wnętrze rzeczywiście jest czyste, oraz obawy, że wznowienie prac będzie groźne dla okolicy świątyni.

Władze miejskie oskarżane są przez paryżan i niektóre stowarzyszenia o ukrywanie prawdy i brak troski o mieszkańców.

To zapewne początkowy entuzjazm wywołany wolą ratowania po pożarze narodowego i chrześcijańskiego symbolu, jakim jest paryska katedra, spowodował, że początkowo mało kto myślał o zanieczyszczeniu.

Debatowano o funduszach, technikach odbudowy i jej tempie, nie zwracając uwagi na rzadkie ostrzeżenia ze strony organizacji ekologicznych, a nawet komunikaty administracji. Te oświadczenia były następstwem ostrzeżeń organizacji pozarządowej Robin Hood, która w liście do odpowiednich ministerstw już w kwietniu wzywała do podjęcia kroków wobec “poważnego” zagrożenia zanieczyszczeniem setkami ton ołowiu z iglicy i dachu świątyni.

Mimo konferencji prasowych organizowanych przez stowarzyszenie w mediach panowała w tym temacie niemal całkowita cisza, a deputowani przygotowywali się do przegłosowania ustawy, która pozwoliłaby na pominięcie przy pracach nad odbudową Notre Dame wielu obowiązujących przepisów – ekologicznych, urbanistycznych czy dotyczących zdrowia publicznego. (PAP)

llew/ ulb/ mal/