Giro d’Italia: Richard Carapaz zwycięzcą wyścigu, Rafał Majka szósty

0
2175
epa07620536 Ecuadorian rider Richard Carapaz of Movistar team celebrates with the trophy his overall win after the 21st and last stage of the Giro d'Italia cycling race, in Verona, Italy, 02 June 2019. EPA/ALESSANDRO DI MEO Dostawca: PAP/EPA.

Ostatni, 21. etap – jazdę indywidualną na czas w Weronie (17 km) wygrał Amerykanin Chad Haga (Sunweb). Na mecie usytuowanej w scenerii starożytnego amfiteatru Haga uzyskał czas 22.07, lepszy o cztery sekundy od Belga Victora Campenaertsa i sześć od jego rodaka Thomasa De Gendta (obaj Lotto-Soudal).

Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) zajął w niedzielę 15. miejsce z 40-sekundową stratą i awansował z siódmej na szóstą lokatę w klasyfikacji końcowej.

29-letni Polak, który wystartował w Giro d’Italia po trzyletniej przerwie, nie zdołał utrzymać wynikowej tendencji z wcześniejszych występów. Swoje poprzednie wyścigi zawsze kończył w pierwszej dziesiątce: był siódmy (2013), szósty (2014) i piąty (2016). Teraz zajął szóste miejsce ze stratą 6.56.

W końcowej klasyfikacji generalnej 26-letni Carapaz wyprzedził dwukrotnego zwycięzcę Giro Włocha Vincenzo Nibalego (Bahrain-Merida) o 1.05 i Słoweńca Primoza Roglica (Jumbo-Visma) o 2.30. Ekwadorczyk został drugim kolarzem z Ameryki Południowej, który triumfował we włoskim wyścigu. Pierwszym był Kolumbijczyk Nairo Quintana w 2014 roku.

“W Ekwadorze to jest historyczny moment” – mówiła reporterom na mecie żona zwycięzcy Tania, która przyjechała do Włoch z dwójką dzieci, pięcioletnim Santiago i dwuletnią Sofią.

Prezydent republiki Lenin Moreno złożył gratulacje zawodnikowi urodzonemu w górzystym regionie Carchi na północy kraju, gdzie w dzieciństwie przyszły kolarski mistrz pasał krowy. Telewizja publiczna w specjalnym trybie postarała się o prawa do transmisji dwóch ostatnich etapów wyścigu. (PAP)

cegl/ bia/