Grzywna w procesie w sprawie śmierci dziecka porażonego prądem

0
838
Białystok, 03.07.2019. Sędzia Sądu Okręgowego Dorota Niewińska (C), sędzia Sądu Okręgowego Dariusz Niezabitowski (L), sędzia Marzanna Chojnowska (P) na sali sądowej w Białymstoku. Sąd apelacyjny ogłosił wyrok ws. Jana B., który wynajmował lokatorom piętro swego domu, gdzie doszło do porażenia prądem 10-miesięcznego dziecka. Sąd skazał mężczyznę za nieumyśle narażenie rodziny najemców na niebezpieczeństwo w mieszkaniu, w którym była wadliwie wykonana instalacja elektryczna. (ar/pkus) PAP/Artur Reszko UWAGA!!! ZAKAZ PUBLIKACJI WIZERUNKU I DANYCH OSOBOWYCH OSKARŻONEGO!!!

Sąd okręgowy orzekł grzywnę w wysokości 5 tys. zł, sąd pierwszej instancji – 1 tys zł.

Sąd Okręgowy w Białymstoku, który badał apelację prokuratury w tej sprawie, nie dopatrzył się, podobnie jak Sąd Rejonowy w Białymstoku, nieumyślnego spowodowania śmierci 10-miesięcznego dziecka porażonego w tym mieszkaniu prądem. Sąd skazał mężczyznę na grzywnę za nieumyślne narażenie rodziny najemców na niebezpieczeństwo w mieszkaniu. Wyrok jest prawomocny.

Do tragicznego wypadku doszło w czerwcu 2017 r. Prąd poraził raczkujące dziecko w mieszkaniu, które wynajmowała jego rodzina. W przedpokoju dziecko dotknęło – jak się okazało, niezabezpieczonych i pod napięciem – elementów dzwonka, który znajdował się nieco nad podłogą. W stanie bardzo ciężkim dziecko trafiło do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Zmarło dwa tygodnie później.(PAP)

autorka: Sylwia Wieczeryńska

swi/ mark/