Haiti: policja użyła gazu łzawiącego i ostrej amunicji do rozpędzenia protestów

0
936
epa07875570 Authorities patrol the streets during a protest calling for the resignation of Haitian President Jovenel Moise in Port-au-Prince, Haiti, 27 September 2019. Shortages of fuel and food, inflation, corruption and a weakening currency have seen widespread anit-government protests across Haiti in recent months. EPA/JEAN MARC HERVE ABELARD Dostawca: PAP/EPA.

W ostatnich dniach w starciach z policją zginęły cztery osoby.

Piątkowe protesty były jednymi z największych i najbardziej gwałtownych od kilku miesięcy. Świadkowie Reutera poinformowali, że uczestnicy manifestacji obrabowali specjalną jednostkę haitańskiej policji i podpalili radiowozy.

W bogatszych dzielnicach Delmas i Petion Ville rozwścieczony tłum zrabował kilka sklepów, banków, biur przekazów pieniężnych, bankomatów i aptek. Demonstranci podpalili także budynek.

Haitańczycy protestują przeciwko powszechnemu niedoborowi żywności i paliw, słabnącej walucie, dwucyfrowej inflacji oraz korupcji urzędników państwowych.

Wielu demonstrantów wzywa prezydenta Jovenela Moise’a do ustąpienia w związku z tym, że nie udało mu się rozwiązać ani problemów gospodarczy ani politycznych. W lipcu premier Jean Michel Lapin złożył dymisję, a zaplanowane na koniec października wybory lokalne i parlamentarne nie odbędą się, ponieważ nie przegłosowano prawa wyborczego.

Chcąc złagodzić napięcia, prezydent wymienił w czwartek w kilku funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, których usunięcia domagały się organizacje praw człowieka w związku z ich udziałem w masakrze w biednej dzielnicy Port-au-Prince – La Saline. Moise odwołał w tym tygodniu także swoje wystąpienie na dorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ; zwrócił się za to z rzadkim orędziem do narodu, sugerując utworzenie rządu jedności narodowej w nadziei na uspokojeni nastrojów. (PAP)

cyk/