Jan Kobuszewski spoczął na warszawskich Starych Powązkach

0
5839
Warszawa, 07.10.2019. Rodzina zmarłego, w tym żona Hanna Zembrzuska (2L) podczas uroczystości pogrzebowych Jana Kobuszewskiego, 7 bm. w Warszawie. Trumna z ciałem Jana Kobuszewskiego spoczęła w grobowcu rodzinnym na Starych Powązkach. Aktor teatralny i filmowy oraz artysta kabaretowy zmarł 28 września br. Miał 85 lat. (mr) PAP/Leszek Szymański

Jan Kobuszewski, wybitny aktor teatralny i filmowy, komik, reżyser, wykonawca skeczy i piosenek zmarł 28 września w wieku 85 lat. Poniedziałkowe uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się mszą św. w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. Następnie trumna z ciałem zmarłego została przewieziona na Stare Powązki, gdzie odbył się pogrzeb. Aktora żegnali licznie zgromadzeni przedstawiciele świata kultury, m.in. Maja Komorowska, Anna Seniuk, Andrzej Seweryn, Paweł Wawrzecki, Olga Lipińska, Ewa Ziętek, Paweł Małaszyński, a także rodzina, przyjaciele, znajomi oraz wielbiciele jego talentu.

Jak podkreślił w homilii bp Piotr Jarecki, Jan Kobuszewski był nie tylko “jednym z najwybitniejszych współczesnych polskich aktorów”, ale również człowiekiem, który “bardzo autentycznie przeżywał swoją wiarę”.

Po mszy św. wieloletni dyrektor stołecznego Teatru Kwadrat Edmund Karwański odczytał list od Związku Artystów Scen Polskich. Zaznaczono w nim, że jego członkom “z wielkim żalem, smutkiem, bólem, niezgodą i niedowierzaniem przychodzi pożegnać wybitnego artystę, któremu największą popularność przyniosły role komediowe”.

Po odczytaniu listu były szef warszawskiego Kwadratu podkreślił, że Jan Kobuszewski “był aktorem, do którego należało się zwracać +jego wysokość+ nie tylko ze względu na wzrost”. “Przez wiele lat z powodzeniem, mimo że powodów do śmiechu nie było, rozbawiał nas tak skutecznie, że to chyba on sprawił iż mówiono o Polsce jako o najweselszym baraku w naszym obozie” – mówił. (PAP)

autorki: Daria Porycka, Olga Łozińska

dap/ oloz/ wj/