Kidawa-Błońska: reformę służby zdrowia trzeba rozpocząć natychmiast

0
544
Zakopane, 03.10.2019. Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (C), profesor Tomasz Grodzki (L) i przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych Dorota Trojańska (P) podczas konferencji prasowej przed Szpitelem Powiatowym w Zakopanem, 3 bm. Spotkanie dotyczyło sytuacji w służbie zdrowia i zamknięcia oddziału położniczo-ginekologicznego w zakopiańskim szpitalu. (sko) PAP/Grzegorz Momot

Kidawa-Błońska przyjechała do Zakopanego, aby rozmawiać z położnymi z oddziału ginekologiczno-położniczego miejscowego szpitala – działalność tego oddziału została zawieszona we wtorek po rezygnacji z pracy lekarzy.

“Nie ma w ostatnich tygodniach dnia, żebyśmy nie słyszeli o tym, że kolejne oddziały szpitalne są zamykane. To dzieje się także w Zakopanem. Podobnie jak w tym szpitalu, problemy są w całej Polsce. Prezes (PiS, Jarosław) Kaczyński powiedział, że aby poprawić opiekę zdrowotną w naszym kraju potrzeba 12 lat, ale 12 lat nie mogą czekać polscy pacjenci. Oni potrzebują poprawy służby zdrowia natychmiast. Nie możemy czekać kolejnych lat” – mówiła Kidawa-Błońska.

Przekonywała, że w Polsce są wybitni lekarze, pielęgniarki i położne, a szpitale są dobrze wyposażone.

Według niej PiS nie ma pomysłu na poprawę służby zdrowia. “Gdybyście mieli, przedstawilibyście plan nie na 12 lat, ale na kolejne miesiące dzień po dniu, co zrobić, żeby polscy pacjenci czuli się bezpiecznie, a pracownicy polskiej opieki zdrowia mieli satysfakcję z wykonywania swojego zawodu” – powiedziała Kidawa-Błońska pod adresem polityków PiS.

Na zwołanej przed zakopiańskim szpitalem konferencji był także obecny senator i kandydata KO na ministra zdrowia prof. Tomasz Grodzki. Zwrócił on uwagę, że zawieszenie działalności oddziału ginekologiczno-położniczego i neonatologicznego w zakopiańskim szpitalu stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentek i nowonarodzonych dzieci. (PAP)

szb/ mok/