Prezydent Bytomia: stan osób rannych w wybuchu w kamienicy jest stabilny

0
485
Bytom, 06.07.2019. Miejsce wybuchu gazu, do którego doszło w kamienicy na ulicy Katowickiej w Bytomiu, 6 bm. W wybuchu zginęły trzy osoby, cztery zostały ranne. Na miejscu pracuje straż pożarna. (mr) PAP/Hanna Bardo

“Wiem, że osoby ranne są w stanie stabilnym, mam zamiar jutro odwiedzić te wszystkie osoby w szpitalu” – powiedział dziennikarzom Wołosz.

Pytany, kiedy mieszkańcy będą mogli wrócić do budynku, prezydent Bytomia odparł, że “jest duże prawdopodobieństwo, że już dzisiaj spędzą noc w swoich mieszkaniach, jeśli oczywiście będą w stanie zaakceptować to, że w kilku mieszkaniach drzwi są w takim stanie, w jakim są”. Dodał, że wymiana drzwi rozpocznie się w poniedziałek, a pracami zajmą się zarządcy.

Zastępca komendanta miejskiego PSP w Bytomiu mł. bryg. Marek Trefon przekazał, że w akcji uczestniczyło łącznie 30 zastępów straży pożarnej. Pytany o możliwe przyczyny rozszczelnienia instalacji, wskazał, że może ich być wiele, a faktyczną ustali biegły. Wskazał m.in. “samoczynne uszkodzenie połączeń gwintowych czy kuchenki gazowej”, a także że “zainicjowane mogło być też np. przeskokiem ładunku elektrycznego”.

Wskutek eksplozji – prawdopodobnie gazu z sieci – w mieszkaniu na parterze trzykondygnacyjnego budynku z poddaszem przy ul. Katowickiej 37 zginęła 39-letnia kobieta i jej dwie kilkuletnie córki. Poważnych poparzeń doznała przechodząca ulicą 62-letnia kobieta. Innych obrażeń doznały trzy przebywające w budynku osoby. Ogółem z budynku ewakuowało się 21 osób. (PAP)

autorzy: Katarzyna Lechowicz-Dyl, Mateusz Babak

mtb/ ktl/ wj/