Prezydent Ukrainy: nie pytano mnie o pozwolenie na publikację rozmowy z Trumpem

0
220
epa07622226 Ukrainian President Volodymyr Zelensky speaks during a joint briefing with Leonid Kuchma (not pictured) in Kiev, Ukraine, 03 June 2019. Leonid Kuchma, the second President of Ukraine, will lead the negotiating team at the Minsk talks to resolve the situation in the Donbas. EPA/SERGEY DOLZHENKO Dostawca: PAP/EPA.

W rozmowie Trump zwrócił się do Zełenskiego, by ten zajął się śledztwem wokół syna byłego amerykańskiego wiceprezydenta Joe Bidena. Biden ma obecnie największe szanse na zdobycie nominacji Partii Demokratycznej do walki z Trumpem o fotel prezydenta w 2020 roku.

“Osobiście sądzę, że czasem treści takich rozmów telefonicznych między prezydentami niepodległych państw nie powinny być publikowane. Jest przecież geopolityka, jakieś plany” – oświadczył Zełenski na konferencji prasowej po rozmowach z Trumpem w Nowym Jorku.

“Nie rozmawiałem przed tym (publikacją zapisów rozmowy) z prezydentem Trumpem. To było pierwsze spotkanie. (…) Nie mam nic przeciwko, jeżeli potrzebne są tam jakieś zezwolenia prawne. Nie znam się na tym, nie wiem, czy powinno być pozwolenie na piśmie. Ja po prostu myślałem, że oni (Amerykanie) opublikują swoją część” – powiedział Zełenski, cytowany przez portal “Ukrainska Prawda”.

Prezydent Ukrainy powtórzył, że jest głową niepodległego państwa i nikt nie będzie na niego naciskał i nie chce, by jego kraj wciągany był w spory innych krajów. “Niezawisłość jest bardzo ważnym argumentem dla każdego demokratycznego państwa i nie chcę, by jakakolwiek moja odpowiedź była argumentem, by angażować nas w wybory w innym kraju, niezależnie od wyniku. Nie chcę się tym zajmować. Dlatego powiedziałem, że nikt na mnie nie może naciskać i nikt nie będzie naciskał” – podkreślił.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ cyk/ ap/