UOKiK przebadał karmę dla psów i kotów. Nieprawidłowości w 20 proc. produktów

0
30966
Łódź, 07.04.2012. Schronisko "Hotel dla zwierząt" z ul. Kosodrzewiny w Łodzi przygarnęło i po kwarantannie poszuka nowych domów dla 27 kotów, które mieszkający na stałe w Londynie łodzianin odziedziczył po zmarłej mamie. Kobieta przygarniała bezdomne koty, karmiła je i leczyła za własne pieniądze. Syn zmarłej nie może zabrać zwierząt do Anglii, a miejskie schronisko ich nie przyjmie, gdyż nie są bezdomne. (gm/soa) PAP/Grzegorz Michałowski

Rocznie na jedzenie dla zwierząt wydajemy 2 mld zł.

W komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przypomniano, że ponad połowa Polaków (52 proc.) ma zwierzę domowe, najczęściej psa lub kota.

“W III kwartale 2018 roku Inspekcja Handlowa skontrolowała karmę dla zwierząt domowych. Sprawdziła zarówno jakość (badania laboratoryjne), jak i oznakowanie. Pracownicy Inspekcji Handlowej odwiedzili 84 sklepy – zarówno specjalistyczne, jak i należące do sieci handlowych. Nieprawidłowości wykryli aż w 35 z nich. Skontrolowali 478 partii karmy – dla psów, kotów, gryzoni, ptaków, ryb, królików i innych. Zakwestionowali 90 partii, czyli 18,8 proc.” – poinformowano.

Inspektorzy w laboratorium przebadali 80 partii karm dla psów i kotów. Nieprawidłowości dotyczyły 22 z nich (27,5 proc.). “Na przykład w karmie dla psów +wołowina z kurczakiem+ nie było drobiu, była za to wieprzowina; w karmie dla psów nie było kurczaka ani wołowiny, mimo że producent na etykiecie deklarował: wołowina 58 proc. i kurczak 7 proc.; zawartość tłuszczu w karmach w puszce była wyższa lub niższa od deklarowanej; karma sucha miała wyższą wilgotność, a ta w puszce niższą, niż deklarowana; w karmie dla kotów +wołowina+ oraz +wołowina i jagnięcina+ nie było wołowiny, była za to wieprzowina” – podano.

UOKiK dodał, że w wyniku pomiaru zawartości netto opakowań inspektorzy stwierdzili, że ilość karmy suchej i mokrej była zgodna z podaną na opakowaniu. (PAP)

Autor: Radosław Jankiewicz

rkj/ pad/