W olsztyńskim “Budziku” dla dorosłych wybudzili się dwaj kolejni pacjenci

0
133
Olsztyn, 08.08.2017. Personel opiekuje się pacjentami w klinice Budzik dla dorosłych przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie, 8 bm. W klinice Budzik wybudzono pacjenta, który po wypadku był w śpiączce pół roku. Z mężczyzną jest już kontakt, pacjent spełnia polecenia lekarzy. Klinika działa od marca 2017, finansowanie z NFZ otrzymała w kwietniu br. (tw/cat) PAP/Tomasz Waszczuk

Na zwołanej w “Budziku” konferencji prasowej prof. Wojciech Maksymowicz, twórca tej kliniki w Olsztynie, poinformował, że wybudzeni w ostatnich dniach pacjenci są w dobrym stanie, wymagają dalszej rehabilitacji.

“Ich ośrodki mowy nie są uszkodzone, więc możemy się z nimi porozumiewać” – podkreślił lekarz, który publicznie dziękował całemu personelowi “Budzika” za ofiarną pracę z pacjentami w śpiączkach. Profesor Maksymowicz dodał, że pan Jakub i pani Halina to kolejne osoby – 14 i 15 – wybudzone ze śpiączki w olsztyńskim “Budziku” na 25 wszystkich pacjentów tej placówki.

Pan Jakub zapadł w śpiączkę, gdy pękł mu tętniak, który od urodzenia miał w mózgu, a o którym nie wiedział. Mężczyzna trafił do Olsztyna bez kontaktu, nieprzytomny, zaledwie przed dwoma tygodniami. Specjaliści z “Budzika” błyskawicznie wybudzili go. “Nie tylko mówi, ale i dowcipkuje, nie wszystko pamięta, ale postęp w jego leczeniu jest ogromny” – powiedziała PAP narzeczona, pani Magdalena. Przyznała, że pan Jakub nie poznaje wszystkich osób, jakie pokazuje mu na zdjęciach. Para ma 10-miesięczną córkę Marysię. Ojciec poznaje dziewczynkę pokazywaną mu na zdjęciach. W ocenie mamy i narzeczonej pana Jakuba córka motywuje go do walki o zdrowie.

Pani Halina zapadła w śpiączkę po tym, gdy przechodząc przez przejście dla pieszych potrącił ją samochód. Kobieta była w śpiączce kilka tygodni, po wybudzeniu ma kłopoty ze słuchem, ale świetnie porozumiewa się z otoczeniem, postawiła już pierwsze kroki. (PAP)

jwo/ krap/